OlIwIeRkOwO-AmElKoWe PsOtY
Ale to już było... 2010-10-27

Siedzę w ten bardzo zimny dzień i oglądam zdjęcia z minionej soboty.
Rozkoszuję się tamtym dniem.Słoneczko świeciło,złote liście z drzew spadały.
Byliśmy z dzieciakami na spacerze,wspólnych zakupach,razem gotowaliśmy obiad.



































Byliśmy odwiedzić trzy dniowego Marcelka.Ależ On słodki i kochany!!

Dwa dni temu bylismy z Olisiem u dentystki.Było wiercenie i mój syn MEGA DZIELNY był.
Czeka nas jeszcze plombowanie jednego i już z głowy będziemy mieli.
Wczoraj Oli odkrył,że wychodi mu już druga szóstka!!!

W tamtym tygodniu byłam na zebraniu u Olisia.
Pani pokazywała wyniki wstępnych testów oceniających poziom fizyczno-intelektualno-społeczny dziecka.
To w związku z przyszłorocznymi wyborami rodziców,czy posłać do zerówki czy do pierwszej klasy.
Oliwierek na bardzo wysokim poziomie.
Ogólnie panie bardzo chwaliły syna mojego,że mądry,że posiada bardzo duży zasób wiedzy na każdy temat,że różnego rodzaju zagadki logistyczne to dla niego pestka,że dodaje i odejmuje już na poziomie szkoły podstawowej.
Rozpływałam się słysząc te wszystkie pochwały.
Chociaż też zdarza mu się i łobuzować z kolegami ;)
Bez tego nie może przecież być!!

Ami w tym tygodniu przeżywała kolejny kryzys przedszkolny.
Chociaż wczoraj i dziś obyło się bez porannego płaczu.
Amelka teraz uwielbia układać puzzle.
Każda 30-tka jest bardzo szybko ułożona.
Ma taki popisowy numer z puzzlami Tom&Jerry.Układa je w parenaście sekund!!!

Razem z Olisiem czekamy na książki które mają przyjść.
Dla mnie "Biała Wilczyca",a dla Olisia "Kosmos",jego kolejna wielka pasja.


Jesienniaki... 2010-10-15

Moje Jesienniaki trochę zasmarkani,troszkę pokasłujący,ale jak słoneczko po południu świeci,to bardzo,bardzo zadowoleni.
A kiedy jeszcze na spacer do pobliskiego parku do kaczuszek idziemy,to radość nie zna granic.
Można wtedy gałązki i listki pozbierać











Cudowną jesień podziwiać





Na bursztynową rzekę popatrzeć





Po murku pobiegać i swoją radością matczyne serce wypełnić.







Uwielbiam taką kolorową ,słoneczną,radosną jesień.
Niestety tak pięknych dni mamy jak na lekarstwo,ale jesień jeszcze się nie skończyła ;)


RÓżnoŚci ;) 2010-10-04

Jesień ledwo się zadomowiła,a juz trąbią że za dwa tygodnie zima do nas zawita.
Dzieciaki ciesza się niesamowicie :)

Weekend mieliśmy super,bo razem.
-Jak mamusiu jestes w domku,to tak fajnie jest!!
-Oli maś lację!!
To wystarcza za wszystko ;)

Oliś maszeruje od tamtego tygodnia do dentysty.
Niesety mamy ubytek i bez borowania się nie obędzie.
Narazie oswajamy z fotelem,dentystką,narzędziami.
Myślę,że w następnym tygodniu zaczniemy.
Brrrrr!!
Mam nadzieję,że dzielny będzie.

Ami moja codziennie z nową piosenką lub wierszykiem przychodzi.
Koncert wieczorem przed spaniem mamy
"Kolorowe kredki","Przedszkolaczek" i wiersze deklamowane przez rodzeństwo okraszają nam czas przed spaniem.
No i Ami całkiem oszala na punkcie przedszkola.
Uuuuuwielbia tam chodzić.
















Lilypie Kids Birthday tickersLilypie Kids Birthday tickers
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]