OlIwIeRkOwO-AmElKoWe PsOtY
Jakoś wszystko się toczy... 2008-11-21

...powoli.

Ami wraca do zdrowia,chociaż katar nie ustepuje.
Ciagle leci jej z noska.

Oli w poniedziałek miał pobieraną krew.W gabinecie był dzielny,może zaskoczony,ale po wyjściu jaki dał koncert na korytarzu!! Na pewno cała przychodnia go słyszała ;)

Pytał potem:
-Mamusiu byłem dzielny???
-Tak synku,bardzo dzielny!!

Wyniki ok.

Od wtorku,chodził do przedszkola.
Przyniósł swój pierwszy rysunek z uśmiechniętym słoneczkiem,który dumnie zawisł na lodówce.
-Widzisz mamusi to słoneczko narysowała mi pani Malgosia.To słoneczko się uśmiecha,a to znaczy,że jestem bardzo zdolny i ładnie maluję.

Bardzo skromny hehe.

Babcia odbiera Olisia z przedszkola.
-Babciu,babciu wiesz jakiego fajnego wierszyka mnie dziś pani nauczyła??!!
-Jakiego Olisiu?
-Nie- dłub- w -no-sie-boś- nie- pro-sie ;););)

Królewicz zasnął,po tym jak sobie wieczornie póścił pawia.
W przedszkolu panuje nowy syf!!Jak nie urok,to sr.....!!
Modlę się aby to tylko jednorazowe było i Mel świństwa nie podłapala,bo znowu tydzień jazdy będzie.

Humor z pracy

1.Poroszę koniecznie wykrztuśny syrop na suchy kaszel!!

2.-A te leki to wy pewnie podróby macie,bo takie tanie!!
   - A widział pan kiedyś w aptece podrobione leki??
   -TAK!!!!

Trochę słodzizny mojej młodszej

 

Córunia mamuni ;)

 

Ami czyta Lali baję

 

Rośnie mi kolejna maniaczka książeczek.
Potrafi siedzieć i siedzieć kiedy pokazuje się jej obrazki i opowiada co na nim jest.
Przewraca mi karteczki,pokazuje paluszkiem dziewczynkę,kotka,pieska,ptaszka,mrówkę.
Póżniej siedzi i sama oglada.
Rysuje razem z Olim.Kiedy on bierze kartę i kredki ona od razu krzyczy "DADADA".
Uczestniczy w wielu poważniejszych i bardziej rozwijających zabawach niż Oli w jej wieku.

Ooooooo paw drugi zaliczony.Rozkręca się!
Szlag by to!!

Kasting na nianię wciąż trwa.
Okropieństwo.


ZAŁAMKA 2008-11-16

Totalna!!

Weekend zadecyduje czy Melcik do szpitala trafi czy nie!!
Świsty w oskrzelach,drugi antybiotyk.
Nawilżacz chodzi non stop,nebulizuję,oklepuję,vickiem smaruję,faszeruję syropkami,witaminkami,do noska kropelki zapuszczam.
Nie śpię,słucham jej świszczącego oddechu,noszę,tulę,uspakajam.przytulam,widze jak się męczy,jak budzi ją okropnu kaszel.I NIC więcej poza modlitwą o jej szybkie wyzdrowienie nie jestem w stanie zrobić.
Moja Malutka.

Wszystko zaczęło się w zeszły piątek w nocy.
Melcik całą noc nie spała,płakała,gorączokowała.
Rano prywatnie do lekarza,bo przecoeż sobota była.
Świsty w oskrzelach,zapalenie ucha.
Augumentin,otinum,syropek wykrztuśny.I tu pewnie błąd lekarki sprawił,że Melce będącej jeszce na antybiotyku w czwartek wieczorem sie pogorszyło.
W piątek wizyta u naszej pediatry (nikomu nie ufam tak jak jej i błąd zrobiłam,że wcześniej jej Melki nie pokazałam)
Straszne zmiany w oskrzelach,wizja pobytu w szpitalu,kolejny antybiotyk klacid.
W poniedziałek kontrol,jakby dalej było tak samo zle idziemy do szpitala.
Robię wszystko żeby tak się nie stało,ale ciągle w nocy słyszę jak małe,pachnące leżące obok mnie ciałeczko przerażliwie kaszle,jaki ma świszczący oddech i płaczę sobie po cichu,ze się tak męczy,a ja tak niewiele mogę zrobić!!

Jeszcze w piątek niania nam powiedziała,zebyśmy sobie drogiej szukali.
POWÓD!!!
Bo jej jest ciężko kiedy cały dzień musi w domu siedzieć,bo ona spacerowac lubi.Ona to z byle powodu nie zostawala z dziećmi w domu(zapalenie oskrzeli i antybiotyk to chyba dla niej błachy powód)
Ona z takich co dziecko do wóżka i spacerwać cały dzień.Obojętnie deszcz,witar,mróz,aby łazić.
Obowiąków żadnych nie mialą,zabawek po dziecku odchodząc na miejsce nie odkładała,kubka po swojej kawie nie zmyła.
Nie mówiłam nic,aby tylko Melką dobrze się opiekowała,jeszcze jej żle.
Powiedziała,ze dopóki kogoś nie znajdziemy będzie przychodziła,ale jeżeli ona tak przedmiotowo traktuje moje dziecko,to nie chcę jej tu więcej widzieć.
Skrzyknęłam prababcie Amelki i one się nią zaopiekują do czasu kiedy kogoś nie znajdziemy.
Mam nadzieję,że drugi taki zimny, leniwy babsztyl mi się nie trafi (pierwsze wrażenia potrafią być jednak mylne)

W poniedzialem maraton medyczny.
Ami+Oli na kontrol.
Oli pobieranie krwi!! JUż się boję,bo próbowalam go przygotować na to,ale on się panicznie boi.
Lekarka po paśmie chorób Oliśkowych dała nam skierowania na badanie krwi i kału.Zobaczymy co wyjdzie.

Kiedyś wyjdziemy na prostą.
Już niedługo.
Jeszcze troszeczkę.
Kiedyś to musi przecież się skończyć!!
Mam nadzieję.

Na koniec kilka domowo-chorutkowych

Olisiek

Cwaniaczek

Pierwsze micro kucysie

Nie rób chał matka z tymi kucysiami

No dobra i mi się podobają


Pędząc 2008-11-09

Pędząc pomiędzy pracą,domem,dziećmi i tysiącem spraw,dajemy znać o sobie.

Dzieciaki chorują.
Oli od poniedziałku na antybiotyku,miał stawiane bańki które bardzo mu pomogły,ale Oliś do dziś twierdzi,ze ma guzy na pleckach.
W piatek byliśmy na kontroli swistów już nie slychać,ale antybiotyk bierzemy do czwartku(10dzień) znowu mamy się pokazać i dostaniemy skierowanie na badane krwi i kału.
Ami w czwartek była jeszcze osłuchowo czysta ,w piatek w nocy straszny płacz,rzucanie się,cała noc z nią na płączącą na rękach. W sobote rano świsty i zapalenie ucha.
Załamuję rece na te ich wstrętne choróbska.
Faszeruję witaminami i czekam na poprawę.

Oli miał pasowanie na przedszkolaka.
Dzieci zaprosiły rodziców i zrobiły przedstawienie.
W szoku byłam,że tyle się nauczyły.
Tyle wierszyków,tańców piosenek!!
Póżniej pokażę kilka zdjęć z pasowania.

W pracy wszystko dobrze.
Wogóle inaczej mija czas,zupelnie inaczej się czuję.
Chociaz nie powiem,że czasami nie tęsknie za calym dnie spędzonym z maluchami,beztrosko na zabawach,przytulaniu i spacerkach.

Jestśsmy na etapie kupna nowego auta.
P.tworzy wokół tego taką atmosferę,że czuję sie jakbyśmy przygotowywali sie na narodziny kolejnego dziecka ;)

Powoli przygotowuję się do świąt.
Kilka prezentów juz zakupiłam.
W tym roku bedzie zupełnie inaczej,nie bedzie pędu i kupowania prezentów w ostaniej chwili.

Jakieś dwie wygrzebany foty z pasowania.

Smerfy śpiewaja

Smerf skacze


Lilypie Kids Birthday tickersLilypie Kids Birthday tickers
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]