OlIwIeRkOwO-AmElKoWe PsOtY
Coś tam naskrobię... 2008-03-28

3 dni temu Melcik przeraziła mnie akcją dławię się,dusze się ,wymiotuję.
Po zjedzeniu kaszki zwymiotowała połowę tego co zjadła(chociaż nie było tego dużo 120ml) i zaczęła się dławić,poszło jej noskiem,więc musiałam odciągnąć jej z noska,wtedy zaczęła oddychać.
Mało na zawał nie zeszłam.
Wydaje mi się,że to przez kaszkę,bo P. kupił jej nie ryżowa tak jak zwykle,a mleczno- ryzową.Może na jakiś jej skladnik jest uczulona.
Teraz po zmianie kaszki na normalną wszystko ustało.
Jeszcze jedna taka akcja,a kopyta odwinę.Na serio.
Dalej nie ma apetytu.Jje tylko kaszkę i deserki i nic poza tym.
Zupki,warzywka powodują u niej odruch wymiotny.
Co ja z tym dzieckiem pocznę!!

Za to siada  sama z leżenia.
Bardzo sprytnie to jej wychodzi.
Zuch dziewczyna ;)

__________

Oliś zapisany do przedszkola.
Zobaczymy czy się dostanie.
Odkąd wychodzimy na spacerki zaczął po południu znowu ucinac sobie drzemkę.

__________

Idę dzisiaj na rozmowę w sprawie pracy.
Praca sama przyszła,pracodawcy dzwonią,więc idę,chociaż pewnie sama zdecydowałabym się we wrześniu.
Zobaczymy co mi dziś zaproponują,jak dobre warunki i wynagrodzenie,to idę.
Chociaż szkoda mi strasznie dzieciaków.
Oli to juz duży facet,zrozumie,ale Melka...
Strasznie boję się że tyle przegapię i że kiedyś bedę żałować.
Jeszcze nie zaczęłam pracować a już doły emocjonalne łapię!!

__________

Jutro mamy weselicho.
Jade dziś wieczorem kieckę odebrać.Ciekawe jak wyszła.
Na takim brzuchu i wałkach nic nie bedzie ładnie wyglądalo :(
Ach nie myślę juz o tym....
Mam zamiar sie wybawić!!
Oli idzie z nami troche potańczyć,a póżniej do dziadków,a Amelki nawet nie bierzemy,więc luuuuuuuz!!!

__________

Znów wiosna!!!!
Mam nadzieje,ze na dłużej zawitała.

Kochające sie rodzeństwo!!

___________

KOMUNIKAT!!!

Jeżeli ktoś czyta mojego bloga,równiez prowadzi swojego,a nie mam go w linkach,to bardzo proszę podawać adresy,to umieszczę.
Dziękuje za uwagę!!


Bez tytułu ;) 2008-03-25

Poświąteczny raporcik:

Święta można opisać dwoma słowami SZYBKO i ZIMNO!!!
Spędziliśmy je z rodzinką siedząc w domku,bo przerażliwie zimno było.
teraz to nawet cieszę się,że żadnych ostrych porządków nie poczynilam w tym roku,bo do domu wrazaliśmy wieczorem tylko na kapiel i spanie ;)
Amelka wynoszona przez wszystkich i obcałowana,kiedy wracaliśmy do domu,to śmiała sie w głos ;)


Oli do domu wrócił dopiero wczoraj.bo na nocki zostawał u swoich ukochanych dziadków.
W sobotę był ze mna święcić jedzonko i w drodze powrotnej stwierdził,że dziś w kościółku mu się nie podobało,bo nie było miejsca do siedzenia i ksiądz go wodą polał ;)

Za to dziś pogoda nam odpłaciła i cudne słoneczko zesłała.
Zaciągnęłam dzieciaki na dłłłłłłłługaśny spacer.
Mięcha po swiętach zostało,wiec z powrotem do domu na przygotowanie obiadu się nie spieszyliśmy.
Wróciliśmy po 16,łobuzeria najadła si i od razu padła.


Wesołych Świat!! 2008-03-22

P.S. drugi zajaczek pokicał do dziadków,więc na sesyjke sie nie załapał;))


O wszystkim... 2008-03-15

...i o niczym.

__________

Melka od trzech dni goraczkuje,nie chce nic jeść,marudna.
Byłam pewna,że ząbki,jednak dziś zabrałam ją do lekarza,bo zęba nie widać,gorączka się utrzymuje,jeść ciągle nie chce,przestraszyłam się,że może gardło.
Pojechaliśmy.
Nic nie widać,osłuchowo czysta.Albo trzydnióka,albo zęby.
A ja wciąż ie martwię :((

___________

Korzystając z okazji że P. miał dziś wolne zostawiłam z nim dzieciorki i pobiegłam do fryjera ;)
Odświeżyła kolorek,machneli mi pasemka.
Wyszłam z salonu od razu zaczął padać deszcz,a ja oczywiście w torbie pełno rzeczy,a parasolki brak.
Więc moje świeżo ułożone włoski szlag trafił.
W tym deszczu przebiegłam przez całe miasto i poszłam do szpitala do mojej psiapsiólki,bo wczoraj syncia urodziła.
Uwielbiam takie pachnące noworodki.

___________

Dialogi

1.Siedzimy z Olisiem w kuchni.Ja obiad gotuję,on siedzi w oknie i patrzy jak śmieciarze zabierają śmieci.
-Mamusiu jak będę duzi mogę tak placiować,jak oni ,i paluchem pokazuje na śmiciarzy!!
-Oczywiście,że możesz synciu-odpowiadam śmiejąc się pod nosem
-A takie kololowe ublania mi kupiś??
-Kupię synciu!!

Wygórowane ma mój syn aspiracje!!Nie ma co!!
A myślałam,że chłopcy marzą o byciu policjantem lub strażakiem.
Ale jak widać zawód śmieciarz też może być czyimś marzeniem ;)

2.Wieczór,jesteśmy u dziadków.
Dzwoni domofon.Oli otwiera sobie drzwi i biegnie na klatkę,za nim pies dziadków,za nimi dziadek.
Po chwili wracają.
-Kto to był Oliwierku?
-Latarnik!!
A był to policjant,który poświecił latarką kiedy usłyszał na klatce kroki i szczekanie psa ;))

__________

Na święta nic nie posprzątane,żadne okno nie umyte.
Chyba w tym roku sobie odpuszczę.
Chyba,że znów zawiośni i pawerek we mnie wstąpi :))


******* 2008-03-13

Dużo i intensywnie sie działo jak nas nie było ;)

3 latka Oliwierka były w niedzielę,był tort cięzialówa,dużo gości,balonów,prezentów(niktórych-a mianowicie kasy Oli nie chciał przyjmować :).Twierdził,że nie pociebuje!!


Stał się dumnym posiadaczem swoich pierwszych 4 kółek.
Całe szczęście do auta dołączony jest pilot i w razie draki zamiast za nim gonić mozna go po prostu zawrócić.

Dzień po urodzinkach była piękna pogoda.
Zabrałam dzieciaki na spacer.Melutek po raz pierwszy siedział w wózku,bo leżeć absolutnie nie chciała.Włączył się jej głośny sprzeciw ;)

Melcikowi pewnie niedługo jakiś zębol się wykluje,bo robi się nie do zniesienia.
Marudzi,piszczy,wierzga nogami.
Ledwo ciągam nogi za sobą,bo w nocy budzi się co 1-2 godziny i cuduje.
Opracowuje dość zgrabnie technikę siadu.
Starszy brat jest największym obiektem zainteresowania,a wszystkie jego wygłupy oprawione salwą śmiechu.
 Dla małej On jest numerem 1.
Od tygodnia uszy moje cieszy słodkie "MAMA"

Z serii matka szaleje;)
wIoSeNnIe

Mój łysolek i matka hurtem zakupująca spinki.Doczekać się nie mogę ;)

Zastanawiam się,czy z synem na casting do "You Can Dance" nie pojechać,bo takie sztuki taneczne odstwia łącznie z kręceniem sie na głowie i obrotami na ręce,że szkoda takiego talentu marnować ;)

Dziś pogoda okropna,pada,szaro i zimno.Pewnie nici ze spaceru z dzieciakami.
Caly dzień z nimi w domu, buuuuuuu.
A wczoraj burza z piorunami,grad,deszcz i śnieg i wiatr urywający głowę.


Lilypie Kids Birthday tickersLilypie Kids Birthday tickers
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]