OlIwIeRkOwO-AmElKoWe PsOtY
Nieciekawie :/ 2006-01-31

U nas jak w tytule-NIECIEKAWIE!Od trzech dni Oliwierka męczy grypa żołądkowa,a od wczoraj ja do niego dołączyłam.Oliś wszystko co zje,lub wypije zaraz zwróci.Schudł i wygląda marnie.Wczoraj byłam z nim u lekarza prywatnie,który obdarował nas góra lekarstw,które nic nie pomogły i w nocy wymioty wróciły-i to straszne!Dziś zabrałam go do naszej lekarki wypisała leki,ale gdyby nie pomogły i Oliwierek znowu tak bardzo wymiotował,to mamy się zgłosić jutro i dostaniemy skierowanie do szpitala.Boże jak ja się martwię!!Mam nadzieję,że nam przejdzie.Gdybym tylko mogła,to wzięłabym to wszystko na siebie.Trzymajcie za nas kciuki!!!


Upragnione wyjście!!! 2006-01-26

No nareszcie pogoda się zlitowała i sie poprawiła!!! Mróz poniżej -10 więc pora na upragniony spacerek z moim dzieciem!!  Patrzeć już na siebie nie mogłam,bo przez to ciągłe siedzenie w domu bardzo się zaniedbałam! Spodnie dresowe,bluzka,rozczochrane włosy,ani śladu makijażu na twarzy! Mówię wam szara,brzydka i niezadowolona! A tak -ubrana,5 minutowy makijaż na twarzy(ale zawsze coś) dotleniona z rumieńcem na twarzy i humor dopisuje!Aż chce się żyć!!   Zabrałam swojego Bąbla do łabedzi!Ależ miał ubaw.Najchętniej wyskoczyłby z wózka i sam zajął sie ich dokarmianiem!Ale ta przyjemność dopiero za rok!! Napstrykałam górę zdjęć oto kilka z nich:

Tyle tego ptactwa było!Kaczki,łabędzie jedne przez drugie!

A oto mój dzieć wśród wygłodniałego stada:

A teraz portreciki:

Pierwsza piękność

I druga piękność...

..która po dłuższym zastanowieniu przy pierwszej blado wypada! Hihihi!

Mój Oliś ma ostatnio fazę wrzasku!Cały dzień chodzi krzyczy i piszczy a tak z byle powodu.Mam nadzieję,że mu to niedługo przejdzie,bo wczoraj wieczorem kładłam sie z potwornym bólem głowy!


Oliś sprytnym smykiem! 2006-01-25

Na poczatek Oliś został SMYKIEM  Chętni proszę o jak najczęstrze odwiedziny!Może uda nam się coś wygrać!

Codziennie obserwuję jak szybko mój Bąbel sie rozwija!I jestem z jednej strony bardzo dumna,bo widzę jak szybko się uczy,a z drugiej trochę mi smutno,że tak szybko ten czas ucieka i niedługo będzie juz duzym całkiem samodzielnym chłopcem i juz ja nie będę dla niego najwazniejszą osobą!Ale na razie cieszę się swoim syneczkiem,jego całuskami i przytulankami.

A oto jego ostatnie poczynania.Mój synek nauczył się schodzić z łóżka.Robi to już tak szybko i sprawnie!Dowód!Bardzo proszę:

I już jest na ziemi:

Nauczył się tez nakładać kółeczka na piramidkę!

A wczoraj kupiłam mu prawdziwa pastę do mycia ząbków.Mój Oli jest fanem szczoteczki do zębów.Pierwsza próba -udana.Myślałam tylko,że wypluje tą pastę ,bo dziadek nauczył swojego wnusia pluć, :((( więc sądziłam,że wykorzystamy ta umiejętność do dobrych celów,ale widocznie pasta była tak bardzo smaczna,że dzieć ani myślał jej wypluwać.Po prostu ją połykał!!! ;((        A oto nowy,jeszcze cieplutki zestaw czyścioszka mojego Bąbla:

Poza tym u nas zimno jak diabli.Mrozy trzaskające!!!Brrrrrrrrrrrrrrrrr!!Dziś juz troszkę cieplej,ale kilka dni było po -25 w dzień!Dlatego juz kolejny dzień siedzimy w domu,a ja niedługo zwariuję!!


Wiersz 2006-01-24

Dziś tylko wiersz. Cudowny,wzruszający,wyciskajacy z moich oczu łzy!!!

Dlaczego???Każda matka zrozumie....

Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga:
- Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne?
- Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą.
- Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym?
- Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy.
- A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie? - Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpiwością i troską będzie uczył Cię mówić.
- A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą?
- Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić.
- Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni?
- Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem.
- Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział.
- Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie. W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało:
- O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła.
- Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał:
"Mamu
siu".


Uffffffffffffff..... 2006-01-22

Od dwóch dni mój mały bąbel daje mi nieżle popalić! Robię śniadanie-marudzący dzieć uwieszony u moich spodni! Sprzątam-dzieć chodzi za mną,uwiesza się na mnie i marudzi. Robię obiad-dzieć marudzi uczepiony u mych spodni! Pranie-dzieć marudzi i histeryzuje. Dzieć się posila ja biegam za nim i wtykam! Dzieć idzie spać- mama 30 minut walczy z wyrywającym i płaczącym dzieckiem!I tak cały czas zmienia się tylko natężenie marudzenia i dochodzi histeria kiedy czegos mu się zabroni!Efekt jest taki,że wieczorem padam na nos                                                                                                                                            Teraz kiedy tak słodko śpi całe zmęczenie gdzieś się ulatnia i uśmiecham się

KOCHAM CIĘ SYNECZKU BEZ WZGLĘDU NA WSZYSTKO!


Zimowo 2006-01-19

Na poczatek zapalam znicz [*] dla zmarłego dzisiaj księdza Jana Twardowskiego...

Wybraliśmy sie dzisiaj na planowaną od dawna wycieczkę.Mróz odrobinę mniejszy,a dzieć już długo promieni słońca nie widział,a i mojemu P. wolne się kończy ,więc wyruszyliśmy.Było cudownie,bajkowo. Miło wybrać się gdzieś całą rodzinką,co ze względu na godziny pracy mojego P. (9-18)  nie często sie zdarza-niestety!Zimą wogóle odpada,bo kiedy wraca z pracy za oknem już ciemno.Oli przeszczęśliwy,a po spacerku zarówno apetyt mu dopisywał,a i ze spaniem nie było żadnych problemów!!!

W samochodzie siedział jak król i wszystko obserwował!Minę miał taka poważną....

Póżniej obowiązkowa sesja zdjęciowa z rodzicami

Hej dosyć juz tych zdjęć,dajcie żyć!

Takie widoki podziwialiśmy!

W drodze powrotnej Brzdąc smacznie spał

A tak przy okazji-odkąd Oliwierek się urodził uwielbiam fotografować mojego śpiącego Aniołeczka.Jaki to jest rozkoszny widok!Te usteczka uroczo złozone,napuzione policzki i jakaś cudowna aura unoszaca się nad nim...

...oceńcie sami!

A teraz z innej beczki! Ze względu na to,że część zabawek była przez mojego synka nie używana kupiłam ostatnio kosz na zabawki i usiłowałam zrobić porzadek                                                  Najpierw kosz służył do tego,żeby do niego wejść

Póżniej kiedy juz kosz się znudził umieściłam w nim wszystkie zabawki którymi Brzdąc wogóle się nie bawił,i co???

Od tego czasu te dotąd beeeeeeeeeeeeee zabawki stały się najbardziej pożądanymi!!                          I kto zrozumie dziecko!?


Męski dzień 2006-01-16

Moi mężczyżni zafundowali mi dzisiaj całkiem męski dzionek! W związku z tym,że mój P.wziął sobie kilka dni wolnego miałam całe 12 godzin męskie towarzystwo!Zapowiada się,że jeszcze kilka takich mnie czeka.Cieszę się,bo na codzień jestem sama z Bąblem i te godziny jakoś wolno płyną,a tak dzionek minął jak z bicza strzelił!!!

Skorzystałam z okazji,że mogłam zostawić Oliwierka z tatą w domku wyskoczyłam do miasta na małe zakupki i z pustymi rękami nie wróciłam,ależ z kąd!Jestem bogatsza o nową bluzeczkę no a Oli cieplutki pajacyk do spania! Zakupy wprawiły mnie w dobry humorek,więc zrobiłam moim mężczyznom mniamiiii obiadzik! Dla P. była zupa-buraczkowa (jego przysmak!!!) a dla synka było drugie danie-makaronik z warzywkami w sosiku śmietanowo-ziołowym. Ze względu na to,że nasz synek stał się ostatnio wielkim smakoszem makaronów rodzice musieli sie przystosować i "nieco" zmienić swoje dotychczasowe menu. ;))Jednak buraczkowa była tak dobra,że makaron był na kolację.Oli opędzlował prawie cały talerz zupy i poszedł spać,a zaraz po przebudzeniu usłyszałam "mam-mam"(czyt.mniam-mniam czyli jeść) i zjadł jeszcze pół miseczki makaronu! Ku ogromnej uciesze mamy oczywiście!!

Przez cały dzień w naszym domu rozbrzmiewały "dzieciowe hity" typu Fasolki,Majka Jeżowska,Natalka Kukulska itp. które mama zciągneła dla synka!Oj co to się dzisiaj mój Bąbel nawyginał,napodrygiwał a ja razem z nim (na pewno z kilogram zrzuciłam :)))!Najśmieszniej było  kiedy chodził po pokoju i  usłyszał "dziub dziuba" położył rączki na bioderka i kiwał sie od prawej do lewej,ja prawie pękłam ze śmiechu!

Za oknem cudowna zima.Świat w bajkowej scenerii,aż żal,że tak mrożno i trzeba siedzieć w domku.Mieliśmy zaplanowane jechac dziś do lasku,ale mróz trzaskający(-9) i niestety wyjazd odwołany!Mam nadzieję,że jutro będzie cieplej i ruszymy się z domku!

Na koniec jeszcze dla chętnych  OLIWIERKOWO-KĄPIELOWE FOTO STORY

 


Piątek trzynastego 2006-01-13

Donoszę tylko,że żyjemy,jesteśmy cali i zdrowi i całkiem dobrze się mamy!!!! Nie było żadnej klęski,pecha i złamanych kończyn(chociaż nirwiele brakowało a wywinęłabym orła,że hoho!!)  Wprawdzie dzień się jeszcze nie skończył!!!!!!!!!

Słyszałam w telewizji,że dziś był podwójny 13,bo po dodaniu wszystkich cyfr z dzisiejszej daty mamy 13.

A na dowód,że u nas wszystko OK mój Tuptuś:


Nasz zwierzyniec 2006-01-10

Nasz rodzinka nie składa się tylko ze mnie,mojego męża P.,oraz z rozkosznego łobuziaka.Jest na troszkę więcej!!Mamy kilka przemiłych zwierzątek.Oto i one:

1.Świnka morska-Fafik (nazywany Fafikiem,Fafiutem ;))),Kudłaczem,Świniaczkiem i Ząbkiem) zwierz ten wiódł komfortowe,możnaby rzec luksusowe życie do czasu kiedy swoja osobą zainspirował mojego synka do odkrywania czym człowiek różni się od zwierzątka ;)) hihihi!!Oj biedne od tego czasu jest moje stworzonko!!! Oto i on:

A tu wspólnie ze swoim oprawcą

Masz ogóreczka na zgodę!!

2.Rybki-19 sztuk-300 litrów wody-karmy ile dusza zapragnie-luksusowe życie,a dla Bąbla nigdy nie nudząca sie zabawka

3.Najnowszy nabytek-Niebieski SŁOŃ-ów pan Trabalski stał się najlepszym kumplem Oliwierka,nawet w nocy się z nim nie rozstaje!!!

Hhihihi   ;))))))

Na wiosnę chcemy być bogatsi o nowe 4 łapy-pieska!! dla mnie rodzina bez pieska,to rodzina niekompletna.Przynajmniej w moim domu rodzinnym zawsze był pies. Ja swojego kundelka-Sarkę musiałam zostawić u rodziców,gdyż bardzo była juz przywiązana do tamtego miejsca,więc już nie moge doczekać się kiedy rozlegnie się pierwszy szczek w naszym domu!!

A teraz z innej beczki!!                                                                                                         Błagam,pomóżcie!!Może ktoś zna jakiś dobry sposób na pozbycie się okropnej opryszczki!!!??? Okropny ból,usta mam jak Murzynka (to żaden rasistowski tekst,broń Boże!!) górna warga prawie z nosem się wita!Mówić nie mogę,a tym bardziej spojrzeć w lustro!! Po prostu OKROPIEŃSTWO!!! Dodam,że żaden antywir nie pomaga,do d..y!!

I tym oto miłym akcentem kończę dzisiejszą notkę!!!


Jak jeden dzień!! 2006-01-09

Dziś mija  10 miesięcy  odkąd nasz maleńki-wielki cud jest z nami!!                              To aż niewiarygodne,jak szybko z kruchej i bezbronnej istotki stał się ogomnie ciekawym świata,chodzącym kawalerem!!!  Dlaczego ten czas tak szybko ucieka?? Chciałabym te cudowne chwile zatrzymać jak najdlużej!!

Jak dziś pamietam  cudownie słodki zapach jego skórki zaraz po urodzeniu,to jaki był cieplutki i  delikatny,dosłownie jakby to było wczoraj...........

Oliwierek 10 miesięczniakiem

Gilgotki z chrzesnym


SeNtYmEnTaLnIe 2006-01-09

Kochany dziadziu dziś obchodziłbyś 70-te urodziny!! Byłoby ciasto,kawa,śmiech i Twoje szczęśliwe oczy,a tak tylko smętnie stojący znicz na Twoim grobie!!

Pierwszy rok bez Ciebie najdroższy dziadku!!Żyjesz w naszych sercach!!Kochamy Cię!!!

Dzisiaj akcja-Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy!!Sprawdzałam przed chwilką i mają już uzbierane 23 miliony złotych (my tez mamy w tym swój malutki udział :)))Ile ludzi musiało otworzyc swoje zamknięte na codzień serducho!!!  Może świat nie jest jednak taki zły!!! To dodaje nadzieji,na lepsze jutro dla nas,naszych dzieci i dalszych pokoleń...Dobrze byłoby życ w świecie w którym jest mniej przemocy i zła.Wystarczyłoby gdyby ludzie nie zamykali otworzonych dzisiaj serduszek.....

Ale to jest chyba niemożliwe    :((((

Na koniec serduszkowy Oli


Chorutkowo :( 2006-01-05

Prawdopodobnie po noworocznym saneczkowaniu moje dziecię nabawiło się katarku!!! Robię co mogę,aby mu ulżyć,ale na razie większych rezultatów nie widać,a ja jestem juz wykończona  Oliwierek w dzień prawie wogóle nie śpi,a w nocy wtulony we mnie z pobudką co 15 minut-bidulek oddychać nie może przez te okropne katarzysko.Faszeruje dziecia witaminą C,zapuszczam kropelki do noska(choć nie zawsze się to uda,bo Bąbel opracował sobie niezłą technikę wyrywania) no i podajemy ten okropny syropek,który dzieć pije ostatnio z wielką ochotą(puk puk odpukać,żeby nie zapeszyć)Mam nadzieję,że niedługo mu przejdzie!

Na koniec kilka foteczek chorego dziecia!

Chociaż chory,to elegancja musi być!!A co!!Codziennie po kąpieli sam robię sobie czesanko!!

A teraz zdjęcia z cyklu "ja nie chcę spać"


A tu dzisiejszy dokucznik

 

Biegnę kłaść się spać,bo niedługo padne z wycieńczenia !!

;))


No i mamy....... 2006-01-02

.........Nowy rok 2006!!!

Wierzę,że spełnią się wszystkie nadzieje z nim wiązane!!!

Sylwestra spedzilismy tak jak zaplanowaliśmy-z rodzinka na domowej imprezce! Najpierw oczywiście prawie pół dnia spędziłam w kuchni na przygotowaniach żarełka

Nasz mały imprezowicz obudził się o 21 i za nic w świecie nie chciał spać,więc wspólnie z nami witał Nowy Rok

Oglądał fajerwerki za oknem


                                                           (tutaj na rękach u ukochanego dziadzi)

Składał noworoczne życzenia

A następnie pełen nowych wrażeń o godzinie 1 poszedł spać

Mama dołączyła do niego 4,5 godziny póżniej,a następnego dnia dzieć zrobił mi pobudkę o 9 gotowy do zabawy i pełen niewiarygodnej werwy!

Po południu była wycieczka do lasu na saneczkach! Ależ mój Bąbel był uradowany!!Śmiał się w niebo głosy!!

A ja do tej pory odespać imprezki nie mogę!!                                       


Lilypie Kids Birthday tickersLilypie Kids Birthday tickers
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]